list okolny

Cześć Niepokalanej! Drodzy Rycerze! Niedawno zaczęliśmy kolejny kalendarzowy rok w naszym życiu. Ponownie doświadczyliśmy jakiegoś początku, jakiegoś rozpoczynania. Poza Bogiem, wszystko ma swój początek, podobnie zresztą jak i koniec. Między innymi, tak jest zarówno z czasem, jak i z różańcem. Rozpoczynając kolejny rok kalendarzowy, chciałbym zwrócić Waszą uwagę na początekCzytaj dalej →

list okolny

Nadejście Nowego Roku to okazja do refleksji nad tym, co sobie założyliśmy jako członkowie Rycerstwa, co postanowiliśmy zmienić czy rozwinąć, i w jakim stopniu udało nam się nasze plany urzeczywistnić. Jesteśmy ogromnie wdzięczni Niepokalanej za łaski, jakich doznawaliśmy w trakcie minionych dwunastu miesięcy. Trudno zliczyć intencje, jakie za pośrednictwem MICzytaj dalej →

list okolny

Cześć Niepokalanej! Drodzy Rycerze! Co roku w grudniu albo czekamy na święta Bożego Narodzenia, albo je obchodzimy, albo (w ostatnich dniach miesiąca) rzewnie je wspominamy. Cały miesiąc jest niejako pod znakiem tajemnicy narodzin Pana Jezusa. A jeśli myślimy o narodzinach, to nie sposób nie myśleć o matce. Nie ma narodzinCzytaj dalej →

list okolny

Cześć Niepokalanej! Drodzy Rycerze! W dniu 13 listopada obchodzimy co roku liturgiczne święto św. Stanisława Kostki, a biorąc pod uwagę jego młodzieńczy wiek w chwili śmierci, można by napisać, św. Staszka Kostki. Przypomnijmy, że odszedł w Rzymie do nieba w osiemnastym roku swego życia. Trudno o tym człowieku nie myślećCzytaj dalej →

list okolny

Cześć Niepokalanej! Drodzy Rycerze, Ludzie gór powiadają, że wędrowiec zawsze patrzy w niebo. Gdy jest słonecznie spodziewa się burz, a gdy nadejdą, czeka aż miną. To dobra rada dla naszych duchowych utarczek, szczególnie wtedy, gdy noc ciemna przysłoni nam horyzont, a w sercu odezwie się chęć, by uwolnić Barabasza. NiechCzytaj dalej →

list okolny

Cześć Niepokalanej! Drodzy Rycerze, „Życie jest drogą do nieba. Skąd wyszedłeś? Opatrzność Boża dała Ci tych rodziców, w tym miejscu i czasie i w tych okolicznościach, w których najlepiej możesz się zbawić”. Święty Maksymilian dobrze wiedział, że bez walki nie ma zwycięstwa, ani nagrody, dlatego powtarzał braciom, by nie wzdrygaliCzytaj dalej →

list okolny

Cześć Niepokalanej! Drodzy Rycerze, „Ja sam nie wiem teoretycznie, a tym bardziej praktycznie, jak należy służyć Niepokalanej” — zwierzył się kiedyś św. Maksymilian, jednocześnie szukając sposobu jak być Jej narzędziem, sługą, dzieckiem, niewolnikiem, własnością i… Nią samą. Szybko doszedł do wniosku, że sami z siebie niczego nie potrafimy, oprócz „krzyżowania”Czytaj dalej →